Discussion:
[PoRD] Którym pasem, którą stroną ?
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Yaroosh
2005-08-28 22:08:16 UTC
Witam Wszystkich.
Nie wiem czy by³y te tematy, wiêc muszê zapytaæ bo nie daj± mi spokoju.
Sprawa 1.
Tak sobie ostatnio kombinujê, ¿e chyba dzieñ w dzieñ, nie¶wiadomie (albo i
¶wiadomie, zale¿y jak na to patrzeæ), ³amiê przepisy.
Ju¿ wyja¶niam. W PoRD jest zapis, ¿e rowerzysta powinien jechaæ jak
najbli¿ej prawej krawêdzi jezdni. A co w sytuacji nastêpuj±cej: jezdnia ma
dwa pasy w jednym kierunku (TYLKO DWA), kierunek przeciwny oddzielony
torowiskiem (dla tubylców: WAW, most Poniatowskiego, kierunek Praga ->
Centrum, ale to samo jest pod DT Centrum na Marsza³kowskiej, tylko pasów
wiêcej), i prawy pas jest oznaczony jako BUS / TAXI. Tak oznaczonym pasem
mog± jeŒdziæ tylko te dwa typy pojazdów, wiêc rower odpada. Czy powinienem
mimo wszystko jechaæ po nim, czy te¿ przy prawej krawêdzi lewego pasa ?
Je¶li jednak po lewym pasie, to zgodnie z przepisami NIKT nie mia³by prawa
mnie wyprzedziæ, czyli korek murowany, a znaj±c temperament warszawskich
kierofcuff to i rêce mog³yby pój¶æ w ruch, albo co gorsza i zderzaki.
Mo¿e kto¶ mia³ z podobn± sytuacj± "do czynienia" i zna rozwi±zanie, albo
mo¿e wypowiedz± siê znawcy kruczków PoRD, bo s±dzê, ¿e nie tylko mnie to
ciekawi.

Sprawa 2.
Drugi problem wydaje mi siê oczywisty, wiêc zapytam dla ¶wiêtego spokoju.
Droga wygl±da tak (WAW -> Wyszków): szeroki pas, prawie jak dwa pasy w
mie¶cie + szerokie pobocze oddzielone ci±g³± lini±, w obu kierunkach tak
samo, na ¶rodku przerywana linia. Którêdy powinno siê jechaæ rowerem ?
Logika podpowiada, ¿e tu¿ przy poboczu, zdrowy rozs±dek i odruchy
bezpieczeñstwa "¶ci±gaj±" rower na prawe pobocze, ale po poboczu siê nie
jeŒdzi. A mo¿e je¶li po poboczu to.... po lewym ?(!)
Czekam na odpowiedzi, choæ to nie konkurs, i nagrod± mo¿e byæ tylko
satysfakcja z wiedzy i rozwiania w±tpliwo¶ci.
--
Pozdrowerek
Yaroosh
gygy: 3405549; skype: heniutek
***@spamu.interia.pl
Akarm
2005-08-28 22:18:21 UTC
Może ktoś miał z podobną sytuacją
"do czynienia" i zna rozwiązanie, albo może wypowiedzą się znawcy
kruczków PoRD, bo sądzę, że nie tylko mnie to ciekawi.
Powinno się jeździć tak, żeby nie utrudniać ruchu innym. Mnie kiedyś
policjant kazał jechać pasem dla autobusów :)
Sprawa 2.
Którędy powinno się jechać rowerem ? Logika podpowiada, że tuż
przy poboczu, zdrowy rozsądek i odruchy bezpieczeństwa "ściągają"
rower na prawe pobocze, ale po poboczu się nie jeździ. A może
jeśli po poboczu to.... po lewym ?(!)
Żadna Twoja logika, żaden Twój rozsądek. Prawo o Ruchu Drogowym.
Poczytaj - tam jest to jednoznacznie określone.
To jest prawdziwe nieszczęście, że pełnoletni mogą jeździć rowerem po
drogach nie mając pojęcia o zasadach ruchu!
Yaroosh
2005-08-28 22:40:46 UTC
W wypocinach detd82$6r8$***@nemesis.news.tpi.pl,
nie¶wiadomy(a) swej niedoskona³o¶ci Akarm z adresu <***@WYWALwp.pl>
wyprodukowa³(a) w wielkich bólach:

[ciap ciap]
To jest prawdziwe nieszczê¶cie, ¿e pe³noletni mog± jeŒdziæ rowerem po
drogach nie maj±c pojêcia o zasadach ruchu!
Hmm...powiem tak. Po kilkunastu latach na drogach, i kilkuset tysi±cach
kilometrów zrobionych ró¿nymi samochodami, przesiadka na rower i wycieczka
"star±, znajom±" tras± mo¿e dostarczyæ naprawdê nowych wra¿eñ, i rzeczy na
pozór oczywiste z poziomu siode³ka przestaj± byæ tak oczywiste. Sprawdza siê
maksyma, ¿e "punkt widzenia zale¿y od punktu siedzenia"
--
Pozdrowerek
Yaroosh
gygy: 3405549; skype: heniutek
***@spamu.interia.pl
::-:: dysmorfofob ::-::
2005-08-28 22:44:03 UTC
To jest prawdziwe nieszczê¶cie, ¿e pe³noletni mog± jeŒdziæ rowerem po
drogach nie maj±c pojêcia o zasadach ruchu!
I po sciezkach rowerowych tez :-/
Kurcze no normalnie czasem sie czuje jak jakis wariat kiedy staram sie
jechac sciezka zgodnie z przepisami ruchu drogowego typu: ruch prawostronny,
sygnalizowanie manewrow czy przyznawanie pierwszenstwa pojazdowi z prawej.

I mam wrazenie , ze zdecydowana wiekszosc uzytkownikow sciezek (szczegolnie
tych co lubia rowerowanie tylko w sloneczne niedzielne popoludnia) porusza
sie po nich w mocnym przeswiadczeniu , ze nie ma tam zadnych przepisow i
wszelkie zachowania wyniesione ze spacerow po chodnikach nalezy wdrazac tez
na sciezkach.

::f::
Krzysztof Rudnik
2005-08-29 10:27:29 UTC
Post by Yaroosh
Mo¿e kto¶ mia³ z podobn± sytuacj±
"do czynienia" i zna rozwi±zanie, albo mo¿e wypowiedz± siê znawcy
kruczków PoRD, bo s±dzê, ¿e nie tylko mnie to ciekawi.
Powinno siê jeŒdziæ tak, ¿eby nie utrudniaæ ruchu innym. Mnie kiedy¶
policjant kaza³ jechaæ pasem dla autobusów :)
Jakby mi tak kazal, oczywiscie bym tak zrobil (i tak tamtedy jezdze)
ale poprosilbym o to polecenie na pismie. Mialbym podkladke jakby co.

Krzysiek Rudnik
Andrzej Ozieblo
2005-08-30 07:44:36 UTC
Post by Akarm
Żadna Twoja logika, żaden Twój rozsądek. Prawo o Ruchu Drogowym.
Poczytaj - tam jest to jednoznacznie określone.
To jest prawdziwe nieszczęście, że pełnoletni mogą jeździć rowerem po
drogach nie mając pojęcia o zasadach ruchu!
A dla mnie nieszczesciem sa osoby, ktore slepo wierza w sucha litere
prawa, zapominajac wlasnie o logice i wyobrazni. Jezdze rowerem od
niepamietnych czasow i gdybym zliczyl wszystkie te przypadki, gdzie
zdalem sie na logike i wyobraznie, a nie na Kodeks Drogowy i uniknalem
dzieki temu powaznej kolizji, nie starczyloby palcow u rak. Nawet w tym
konkretnym przypadku. Co to znaczy "o ile pobocze nadaje sie do jazdy"?
Dla kogo, wg. kogo, jakie kryteria?

Kodeks trzeba znac i wiekszosc rowerzystow go zna albo wkrotce pozna
przy okazji robienia prawa jazdy, ale to nie wystarczy.

Andrzej
Kazuyoshi
2005-08-30 09:00:52 UTC
Post by Andrzej Ozieblo
A dla mnie nieszczesciem sa osoby, ktore slepo wierza w sucha litere
prawa, zapominajac wlasnie o logice i wyobrazni. Jezdze rowerem od
niepamietnych czasow i gdybym zliczyl wszystkie te przypadki, gdzie
zdalem sie na logike i wyobraznie, a nie na Kodeks Drogowy i uniknalem
dzieki temu powaznej kolizji, nie starczyloby palcow u rak. Nawet w tym
konkretnym przypadku. Co to znaczy "o ile pobocze nadaje sie do jazdy"?
Dla kogo, wg. kogo, jakie kryteria?
Kodeks trzeba znac i wiekszosc rowerzystow go zna albo wkrotce pozna
przy okazji robienia prawa jazdy, ale to nie wystarczy.
Masz 100% racji. Ja mam prawko od ładnych paru lat, samochodem swoje już w
zyciu zjeździłem po Warszawie i po Polsce, rowerem też i śmiało moge
powiedzieć, że często PoRD nijak się ma do praktyki ruchu rowerowego, więc
co z tego, że go znam? PoRD pisany jest pod samochody, pieszy ma jeszcze
jako takie prawa, rowerzysta jest według polskiego prawa śmieciem, ma
niewiele praw i mnóstwo absurdalnych obowiązków.

Ze zdrowym rozsądkiem prawo musi przegrac, czy komuś się to podoba, czy nie.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
zpos
2005-08-30 09:05:12 UTC
Post by Andrzej Ozieblo
Co to znaczy "o ile pobocze nadaje sie do jazdy"?
Dla kogo, wg. kogo, jakie kryteria?
:) o zdatnosci pobocza do jazdy orzeka jego uzytkownik, czyli rowerzysta
<yesYes>
Post by Andrzej Ozieblo
Kodeks trzeba znac i wiekszosc rowerzystow go zna albo wkrotce pozna
przy okazji robienia prawa jazdy, ale to nie wystarczy.
tiaaa, zna, ale niestety wybiorczo...
np niektorzy (kierowcy rowniez) nie wiedza, ze zakaz wyprzedzania nie
obowiazuje np jednosladow...

kodeks trzeba znac i _przestrzegac_, hihihi
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Jarek Andrzejewski
2005-08-29 06:00:31 UTC
On Mon, 29 Aug 2005 00:08:16 +0200, "Yaroosh"
Drugi problem wydaje mi się oczywisty, więc zapytam dla świętego spokoju.
a wystarczyło poczytać...
Droga wygląda tak (WAW -> Wyszków): szeroki pas, prawie jak dwa pasy w
mieście + szerokie pobocze oddzielone ciągłą linią, w obu kierunkach tak
samo, na środku przerywana linia. Którędy powinno się jechać rowerem ?
Logika podpowiada, że tuż przy poboczu, zdrowy rozsądek i odruchy
nie wiem dlaczego mieszasz do tego logikę (zresztą IMHO błędnie),
skoro...
bezpieczeństwa "ściągają" rower na prawe pobocze, ale po poboczu się nie
jeździ. A może jeśli po poboczu to.... po lewym ?(!)
... wystarczyło choćby przejrzeć kodeks w tych miejscach, gdzie
występuje słowo rower.

Rozdział 3

Ruch pojazdów

Oddział 1

Zasady ogólne
Spis treści

Art. 16. 1. Kierującego pojazdem obowiązuje ruch prawostronny.
/.../
5. Kierujący pojazdem zaprzęgowym, rowerem, motorowerem, wózkiem
ręcznym oraz osoba prowadząca pojazd napędzany silnikiem są obowiązani
poruszać się po poboczu, chyba że nie nadaje się ono do jazdy lub ruch
pojazdu utrudniałby ruch pieszych.
--
pozdrawiam,
Jarek Andrzejewski
Yaroosh
2005-08-29 18:41:29 UTC
W wypocinach ***@4ax.com,
nie¶wiadomy(a) swej niedoskona³o¶ci Jarek Andrzejewski z adresu
Post by Jarek Andrzejewski
On Mon, 29 Aug 2005 00:08:16 +0200, "Yaroosh"
Post by Yaroosh
Drugi problem wydaje mi siê oczywisty, wiêc zapytam dla ¶wiêtego spokoju.
a wystarczy³o poczytaæ...
[ciap ciap]

Mea Culpa, bijê siê w piersi, faktycznie nie poczyta³em, bo ksi±¿kowy PoRD
mi siê gdzie¶ zawieruszy³, a PDF-a dopiero dzi¶ dorwa³em. Obiecujê nastêpnym
razem najpierw poczytaæ, a potem dopiero marudziæ, co nie zmienia faktu, ¿e
sprawa 1 nadal nie jest do koñca wyja¶niona :-).
--
Pozdrowerek
Yaroosh
gygy: 3405549; skype: heniutek
***@spamu.interia.pl
Jarek Andrzejewski
2005-08-29 19:21:37 UTC
On Mon, 29 Aug 2005 20:41:29 +0200, "Yaroosh"
Mea Culpa, biję się w piersi, faktycznie nie poczytałem, bo książkowy PoRD
mi się gdzieś zawieruszył, a PDF-a dopiero dziś dorwałem. Obiecuję następnym
razem najpierw poczytać, a potem dopiero marudzić, co nie zmienia faktu, że
http://www.prawojazdy.com.pl/files/kodeks/index.php?site=79#d2r3o11
--
pozdrawiam,
Jarek Andrzejewski
Tomasz Pyra
2005-08-29 09:46:33 UTC
Post by Yaroosh
Witam Wszystkich.
Nie wiem czy były te tematy, więc muszę zapytać bo nie dają mi spokoju.
Sprawa 1.
Tak sobie ostatnio kombinuję, że chyba dzień w dzień, nieświadomie (albo i
świadomie, zależy jak na to patrzeć), łamię przepisy.
Tak oznaczonym pasem
mogą jeździć tylko te dwa typy pojazdów, więc rower odpada.
Slusznie - jezeli pytasz jak to w PoRD stoji, to zgodnie z prawem
powinienes jechac lewym pasem.
Post by Yaroosh
Czy powinienem
mimo wszystko jechać po nim, czy też przy prawej krawędzi lewego pasa ?
Jeśli jednak po lewym pasie, to zgodnie z przepisami NIKT nie miałby prawa
mnie wyprzedzić,
No chyba ze zachowa 1m odstepu, co IMO jest mozliwe jezeli bedziesz
jechal zaraz przy linii rozdzielajacej pasy (chociaz nie znam tamtej ulicy).

Osobiscie jechal bym lewa strona prawego pasa, a jak z tylu nadjezdzal
by autobus albo taksowka to bym sie usowal na prawa strone lewego pasa,
ale jest to niezgodne z PoRD, bo po pasie BUS/TAXI jezdzic nie wolno.
Post by Yaroosh
Sprawa 2.
Drugi problem wydaje mi się oczywisty, więc zapytam dla świętego spokoju.
Droga wygląda tak (WAW -> Wyszków): szeroki pas, prawie jak dwa pasy w
mieście + szerokie pobocze oddzielone ciągłą linią, w obu kierunkach tak
samo, na środku przerywana linia. Którędy powinno się jechać rowerem ?
Poboczem.
Post by Yaroosh
Logika podpowiada, że tuż przy poboczu, zdrowy rozsądek i odruchy
bezpieczeństwa "ściągają" rower na prawe pobocze, ale po poboczu się nie
jeździ.
Jezdzi sie
Post by Yaroosh
A może jeśli po poboczu to.... po lewym ?(!)
(bez komentarza)


Polecam przestudiowac sobie PoRD... Chociaz mniej-wiecej...
Yaroosh
2005-08-29 19:38:03 UTC
W wypocinach deullh$iva$***@news.task.gda.pl,
nie¶wiadomy(a) swej niedoskona³o¶ci Tomasz Pyra z adresu
Post by Tomasz Pyra
Post by Yaroosh
Witam Wszystkich.
Nie wiem czy by³y te tematy, wiêc muszê zapytaæ bo nie daj± mi
spokoju. Sprawa 1.
Tak sobie ostatnio kombinujê, ¿e chyba dzieñ w dzieñ, nie¶wiadomie
(albo i ¶wiadomie, zale¿y jak na to patrzeæ), ³amiê przepisy.
Tak oznaczonym pasem
mog± jeŒdziæ tylko te dwa typy pojazdów, wiêc rower odpada.
Slusznie - jezeli pytasz jak to w PoRD stoji, to zgodnie z prawem
powinienes jechac lewym pasem.
Post by Yaroosh
Czy powinienem
mimo wszystko jechaæ po nim, czy te¿ przy prawej krawêdzi lewego
pasa ? Je¶li jednak po lewym pasie, to zgodnie z przepisami NIKT nie
mia³by prawa mnie wyprzedziæ,
No chyba ze zachowa 1m odstepu, co IMO jest mozliwe jezeli bedziesz
jechal zaraz przy linii rozdzielajacej pasy (chociaz nie znam tamtej ulicy).
[ciap ciap]

Wydaje mi siê, ¿e nawet jak by zachowa³ 2 m odstêpu to dwa pojazdy nie mog±
jechaæ tym samym pasem w jednym kierunku. Czytam, czytam, ale nic w tym
temacie nie znalaz³em, czytam dalej.
--
Pozdrowerek
Yaroosh
gygy: 3405549; skype: heniutek
***@spamu.interia.pl
zpos
2005-08-29 19:50:45 UTC
Wydaje mi się, że nawet jak by zachował 2 m odstępu to dwa pojazdy nie mogą
jechać tym samym pasem w jednym kierunku. Czytam, czytam, ale nic w tym
temacie nie znalazłem, czytam dalej.
buaahhaha :)))
jak juz ktos wyzej napisal, poczytaj wasc kodeks drogowy, bo zal
te 'wypociny' i rozterki czytac. i straszne jest to, ze kierowcy (!) oraz
rowerzysci ;) tak nie znaja przepisow...

i wyjasniam, ze: zakaz wyprzedania nie obowiazuje pojazdow jednosladowych
<yes>
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
jatsek
2005-08-30 10:28:43 UTC
Post by Tomasz Pyra
Osobiscie jechal bym lewa strona prawego pasa, a jak z tylu nadjezdzal
by autobus albo taksowka to bym sie usowal na prawa strone lewego pasa,
ale jest to niezgodne z PoRD, bo po pasie BUS/TAXI jezdzic nie wolno.
bardzo prosto rozwiązano ten problem w Londynie:
http://www.bractworowerowe.ats.pl/londyn/slides/014%20.html
Marcin Hyła
2005-08-30 10:48:13 UTC
Post by jatsek
http://www.bractworowerowe.ats.pl/londyn/slides/014%20.html
W KRK też, i to z osiem lat temu, pl. Inwalidów:

Loading Image...

Zdjęcie ciut wujowe, skan z analoga, ale zrobie lepsze ;-)

marcin ha
--
Miasta dla rowerów http://rowery.org.pl http://krakow.rowery.org.pl
Krzysztof Rudnik
2005-08-29 10:25:54 UTC
Post by Yaroosh
Witam Wszystkich.
Nie wiem czy by³y te tematy, wiêc muszê zapytaæ bo nie daj± mi spokoju.
Sprawa 1.
Tak sobie ostatnio kombinujê, ¿e chyba dzieñ w dzieñ, nie¶wiadomie (albo i
¶wiadomie, zale¿y jak na to patrzeæ), ³amiê przepisy.
Ju¿ wyja¶niam. W PoRD jest zapis, ¿e rowerzysta powinien jechaæ jak
najbli¿ej prawej krawêdzi jezdni. A co w sytuacji nastêpuj±cej: jezdnia ma
dwa pasy w jednym kierunku (TYLKO DWA), kierunek przeciwny oddzielony
torowiskiem (dla tubylców: WAW, most Poniatowskiego, kierunek Praga ->
Centrum, ale to samo jest pod DT Centrum na Marsza³kowskiej, tylko pasów
wiêcej), i prawy pas jest oznaczony jako BUS / TAXI. Tak oznaczonym pasem
Ten przypadek byl dosc szeroko dyskutowany na grupie. Ja jade bus-pasem -
ze wszystkich wariantow najwygodniejszy dla wszystkich.
Post by Yaroosh
Sprawa 2.
Drugi problem wydaje mi siê oczywisty, wiêc zapytam dla ¶wiêtego spokoju.
Droga wygl±da tak (WAW -> Wyszków): szeroki pas, prawie jak dwa pasy w
mie¶cie + szerokie pobocze oddzielone ci±g³± lini±, w obu kierunkach tak
samo, na ¶rodku przerywana linia. Którêdy powinno siê jechaæ rowerem ?
Logika podpowiada, ¿e tu¿ przy poboczu, zdrowy rozs±dek i odruchy
bezpieczeñstwa "¶ci±gaj±" rower na prawe pobocze, ale po poboczu siê nie
jeŒdzi. A mo¿e je¶li po poboczu to.... po lewym ?(!)
Czekam na odpowiedzi, choæ to nie konkurs, i nagrod± mo¿e byæ tylko
satysfakcja z wiedzy i rozwiania w±tpliwo¶ci.
Kodeks mowi jasno - jesli pobocze nadaje sie do jazdy i
nie ma za duzo pieszych jedziemy poboczem.
Mozna roboczo uznac ze nadaje sie do jazdy = jest asfaltowe.

Krzysiek Rudnik
Rafał
2005-08-29 15:07:10 UTC
Post by Yaroosh
Witam Wszystkich.
Nie wiem czy były te tematy, więc muszę zapytać bo nie dają mi spokoju.
Sprawa 1.
Tak sobie ostatnio kombinuję, że chyba dzień w dzień, nieświadomie (albo i
świadomie, zależy jak na to patrzeć), łamię przepisy.
Już wyjaśniam. W PoRD jest zapis, że rowerzysta powinien jechać jak
najbliżej prawej krawędzi jezdni. A co w sytuacji następującej: jezdnia ma
dwa pasy w jednym kierunku (TYLKO DWA), kierunek przeciwny oddzielony
torowiskiem (dla tubylców: WAW, most Poniatowskiego, kierunek Praga ->
Centrum, ale to samo jest pod DT Centrum na Marszałkowskiej, tylko pasów
więcej), i prawy pas jest oznaczony jako BUS / TAXI. Tak oznaczonym pasem
mogą jeździć tylko te dwa typy pojazdów, więc rower odpada. Czy powinienem
mimo wszystko jechać po nim, czy też przy prawej krawędzi lewego pasa ?
Jeśli jednak po lewym pasie, to zgodnie z przepisami NIKT nie miałby prawa
mnie wyprzedzić, czyli korek murowany, a znając temperament warszawskich
kierofcuff to i ręce mogłyby pójść w ruch, albo co gorsza i zderzaki.
Może ktoś miał z podobną sytuacją "do czynienia" i zna rozwiązanie, albo
może wypowiedzą się znawcy kruczków PoRD, bo sądzę, że nie tylko mnie to
ciekawi.
Dołączam się do pytania, i wskazuję taką drogę jaką jest ulica Kasprzaka
- od Prymasa Tysiąclecia do ulicy Prostej.
Abstrahując od PoRD - generalnie ten bus-pas jest tak zjechany, z takimi
koleinami, dziurami, wyrwidołkami, że faktycznie - do niczego innego się
nie nadaję i współczuję pasażerom tych autobusów i ich kierowców, że
dostali możliość jazdy po czymś takim (tego się nie da nazwać jezdnią...).

Pozdrawiam
Rafał
Krzysztof Rudnik
2005-08-29 15:17:10 UTC
Do³±czam siê do pytania, i wskazujê tak± drogê jak± jest ulica Kasprzaka
- od Prymasa Tysi±clecia do ulicy Prostej.
Od uliczki wiadocej do szpitala. za przystankiem przy technikow Kasprzaka.
Tam sie dopiero zaczyna bus-pas.

Tam jest jeszcze jedna zagadka - przed Karolkowa bus-pas zamienia sie
w pas tylko do prawoskretu. Autobusom wolno z tego pasa pojechac prosto.
A rowerom? I co jest w godzinach gdy bus pas nie obowiazuje?

Krzysiek Rudnik
Rafał
2005-08-29 18:35:10 UTC
Post by Krzysztof Rudnik
Post by Rafał
Dołączam się do pytania, i wskazuję taką drogę jaką jest ulica Kasprzaka
- od Prymasa Tysiąclecia do ulicy Prostej.
Od uliczki wiadocej do szpitala. za przystankiem przy technikow Kasprzaka.
Tam sie dopiero zaczyna bus-pas.
Tam jest jeszcze jedna zagadka - przed Karolkowa bus-pas zamienia sie
w pas tylko do prawoskretu. Autobusom wolno z tego pasa pojechac prosto.
A rowerom? I co jest w godzinach gdy bus pas nie obowiazuje?
Rowerom - zdaje się, że nie...
A kiedy godziny nie obowiązują? Masz normalny pas, jak każdy inny.
Ja jednak w dalszym ciągu nie wiem, co i jak jechać, kiedy mam do wyboru
wg PoRD tylko dwa pasy... Przecież te samochody jadące w godzinach
obowiązywania tego ograncizenia - one mnie zaklaksonują na śmierć jak
pojadę środkowym :/
Mógłbym teoretycznei pojechać chodnikiem - ale przy pawilonach są
problemy z przejazdem (wjazdy na parkingi z wysokimi krawężnikami).
jechać przez osiedle? 3 razy dłużej + piesi...

Pozdrawiam
Rafał
Tomasz Pyra
2005-08-29 20:56:01 UTC
Post by Rafał
Mógłbym teoretycznei pojechać chodnikiem - ale przy pawilonach są
problemy z przejazdem (wjazdy na parkingi z wysokimi krawężnikami).
jechać przez osiedle? 3 razy dłużej + piesi...
Masz takie samo prawo jechac tym prawym pasem jak i chodnikiem. Czyli po
prostu nie masz prawa :)
Z dwojga zlego jedzi juz lepiej tym prawym pasem i puszczaj autobusy.

Tylko jedz ze swiadomoscia, ze jak sie jakis sluzbista trafi to walnie
Ci mandat. Bo ten pas jest to pas BUS/TAXI, a nie BUS/TAXI/ROWER.

Ja bym po prostu jechal zdecydowanie lewa strona prawego pasa, a w razie
gdy z tylu nadjezdzal pojazd uprawiniony to przejezdzal bym na prawa
czesc lewego pasa.
Kazuyoshi
2005-08-30 09:06:01 UTC
W takich sytuacjach zawsze pomykam buspasem. Nie interesują mnie tu
zawiłości prawne - liczy się dla mnie moje bezpieczeństwo i komfort jazdy a
nie ślepa wierność przepisom.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/